28 września 1920

Sądy wojskowe i doraźne.

(ws) Jak wiadomo, obowiązuje od 1 lipca b. r. przy sądach wojskowych postępowanie ustne z dopuszczeniem adwokatów w charakterze obrońców. Z powodu stanu wojennego osoby cywilne w niektórych sprawach karnych podlegają sądowi wojskowemu i to nawet doraźnemu. Ze sfer obrońców wojskowych dowiadujemy się, że sądy wojskowe funkcyonują nader sprawnie i że sędziowie wojskowi (ławnicy) przy pomocy fachowych audytorów-kierowników rozpraw, okazują bardzo jasny sąd a rozstrzygnięcia są nader sprawiedliwe i trafne.

 

 

Dziś przed sądem doraźnym stanął p. J. K. naczelnik jednej z mniejszych stacyi w Galicyi, przeciw któremu wpłynęło doniesienie ze strony dwóch oficerów, iż miał się dopuścić obraz armii.

 

Po przesłuchaniu świadków, służby kolejowej, okazało się, iż przy zamiarze umieszczenia strzelców polskich w pociągu wojskowym przyszło między komendantem transportu —lekarzem pułkowym a naczelnikiem stacyi p. K. do scysyi. Lekarz ów kazał naczelnika stacyi aresztować i oskarżył go o obrazę armii.

 

Sąd pod przewodnictwem majora-audytora Dworzaka, uwolnił oskarżonego od winy i kary, gdyż okazało się, że naczelnik postąpił w zupełności poprawnie.

 

Sprawa ta znajdzie epilog w postępowaniu karnem przeciw lekarzowi, który zajście sprowokował. Oskarżonego bronił znany obrońca w sprawach wojskowych adw. dr R. Seinfeld.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-09-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.