23 października 1920

Otrucie.

Do apteki Tajzerta we wsi Ochota za rogatkami Jerozolimskiemi przyszedł nieznany z nazwiska człowiek i zażądał według recepty lekarstwa. Aptekarz był zajęty pracą, a interesant tymczasem wziął niepostrzeżenie z kontuaru inne lekarstwo i wyszedłszy przed aptekę wypił. W kilka chwil chory upadł nieprzytomny. Wezwano pogotowie odwiozło go do szpitala.

 

Kurjer Poranny, 09-10-1914