23 października 1920

Zemsta narzeczonej.

20-letni Władysław Wójcicki, z zawodu introligator, chciał podstępnie opuścić swoją narzeczoną, która, dowiedziawszy się o zdradzie, upilnowała Wójcickiego o zmroku w domu Nr. 7 przy ul. Wolskiej i oblała go kwasem karbolowym patrząc czoło, twarz, oczy i uszy. Okaleczonego pogotowie odwiozło do szpitala św. Ducha.

 

Kurjer Poranny, 09-10-1914