29 października 1920

Rabunki w okolicach podmiejskich.

Wskutek usunięcia się drobnych właścicieli z okolic podmiejskich, rabusie warszawscy rozchwytują nietylko kartofle i warzywo, ale nawet zabierają trzodę chlewną i bydło. Przypuszczać należy, że tych kradzieży dopuszczają się męty warszawskie, bo niepodobna nawet pomyśleć, aby ludzie uczciwi wobec tak wielkich strat gospodarzy wiejskich, na co są oni z powodu wojny narażeni, przykładali rękę do ostatecznej ich zguby.

 

Kuryer dla Wszystkich, 17-10-1914