28 września 1920

Dramat w Wiedeńskim hotelu.

Wiedeń, 6 stycznia.

W hotelu „Austrya" przy Leopoldstadt mieszkała od początku ubiegłego miesiąca warszawska artystka kabaretowa Dora Grunwald. Około Nowego Roku przybył do Wiednia i zamieszkał z nią razem również komik z Warszawy, Baruch Malwa, ożeniony z nią rytualnie od lat trzech.

 

Młoda para nie żyła z sobą szczęśliwie; ustawicznie powstawały między nią sprzeczki i nieporozumienia, które przybierały, zwłaszcza wieczór i w nocy tak ostry charakter, iż sąsiedzi niejednokrotnie zmuszeni byli do interwencyi, aby sobie zapewnić względny spokój. Mimo wszystko jednak na nic się pośrednictwo nie zdało, gdyż małżeństwo coraz bardziej i coraz częściej urządzało owe niemile sceny i kłótnie.

 

 

Wczoraj, około godziny 3-ciej nad ranem w czasie jednej z tego rodzaju sprzeczek rozległo się rozpaczliwe wołanie o pomoc, a w chwilę później wypadła z pokoju na korytarz Grunwaldówna strasznie pokaleczona i pokrwawiona. Pospiesznie przywołano lekarza, który ranną opatrzył, później zaś poddano ją przesłuchaniu, z którego wynikło, że Grunwaldównę chciał zabić jej mąż. Równocześnie wyważono siłą drzwi pokoju zajmowanego przez młodą parę, a zamknięte od środka, a w nim znaleziono Malwego obwieszonego na ramie u okna. Wszelka pomoc była już spóźnioną Stan natomiast Grunwaldówny, jakkolwiek ciężki, nie jest, niebezpieczny, a rany, zadane jej przez męża wygoją się w kilku tygodniach. śledztwo policyjne wykryje zapewne powody i bliższe okoliczności tego dramatu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10-01-1915

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.