15 października 1919

Zemsta zdradzonego męża.

I znów kroniki pism warszawskich notują nowy dramat małżeński, zakończony niemal śmiercią rywala, dramat, który przedwczoraj rozegrał się w Warszawie, na ulicy Żórawiej.

Sześćdziesięcioletni Adam Ostrowski, administrator majątku, przyjeżdżał często do Warszawy do Żony swej 32-letniej Maryi i w ostatnich czasach zauważył zmianę w zachowaniu się żony i chłód w stosunku do siebie. Podejrzewajac zdradę, zaczął przyjeżdżać częściej i obserwować tryb życia żony. Spostrzegłszy, że często towarzysz jej podporucznik Floryan Oleksiak, za tal tonę o charakter tej znajomości, na co otrzymał kategoryczną odpowiedź młodej kobiety, że Oleksiaka kocha i te z nim nie zerwie.

 

Przedwczoraj Ostrowski przyjechał do Warszawy i postanowiwszy pomścić utraconą miłość żony i zwycięstwo rywala, ukrył się wieczorom w pokoju zony i czekał na jej powrót. 0.kolo godziny 11 wieczorem Ostrowska wrócila w towarzystwie Oleksiaka, nie podejrzewając zasadzki. Wówczas mąż jej strzelił dwukrotnie do oficera. Kule przebiły dwukrotnie klatkę piersiową i Oleksiak upadł, brocząc wa krwi. Ostrowski następnie rzucił się na żoną i zaczął ją dusić.

 

Odgłos strzałów i krzyki Ostrowskiej zaalarmowały całe sąsiedztwo, które było przekonane, iż do mieszkania wpadli bandyci i sprowadzili policyę. Ostrowskiego osadzono w areszcie, a ciężko rannego Oleksiaka przewiozło pogotowie do szpitala Ujazdowskiego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 14-06-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.