16 października 1919

Ciechanów.

W dniu 4 b. m. w Ciechanowie w hotelu Polskim zatrzymali się dwaj podejrzani osobnicy, o czym do wiedziawszy się miejscowa policja, aresztowała takowych. Podczas eskortowania ich z hotelu do biura policji, jeden z aresztowanych, jak się później okazało, Franciszek Kawczyński, zdążył wyrwać rewolwer syst. „Parabellum" i zmierzył do eskortującego ich kaprala Wacława Rudzińskiego, poczym obaj złoczyńcy poczęli uciekać. Jednego z nich Walentego Dąbrowskiego schwytano natychmiast, Kawczyński zaś, ostrzeliwując się, zdołał zbiedz. Natychmiast zarządzony przez Naczelnika policji p. M. Tomczyńskiego pościg dał pożądany skutek. Kawczyński został ujęty. Obydwuch , jako oddawna poszukiwanych bandytów, oddano w ręce sprawiedliwości.

 

Głos Polski, 21-06-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.