21 lutego 1920

Strzelanina na ulicy Lwowa.

Przed wczoraj koło g. 6 wieczorem wracał oddział wojskowy z pogrzebu ul. Piekarską. Jakiś woźnica takim pędem jechał tak, że jednego z żołnierzy przejechał, raniąc go w nogą. Żołnierze chcieli umykającego woźnicę wstrzymać, a kiedy ton uciekał, dali kilka doń strzałów, które jednak chybiły celu. Woźnica z furą uciekł.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-01-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.