1 października 1920

Zabrze. Czegóż złość nic może?

19 letni koksiarz P. pokłócił się z sąsiadką i nie mogąc się inaczej zemścić, gruchnął pięścią w okno tejże. Niestety kara nastąpiła na miejscu, albowiem przzcią1 sobie na szkle żyły, tak, iż musiał pójść do lekarza.

 

Górnoślązak, 03-08-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.