16 kwietnia 1921

Ostropa pod Gliwicami.

Gospodarz Wincenty R. wracając z Gliwic do domu, został przez bandę młodych pijaków i awanturników napadnięty. Było szczęściem dlań, że napastnicy mieli oczy zamglone i nogi im się plątały i tym sposobem zdołał im się wyrwać i uciec. Ci, którzy zostali rozpoznani, będą odpowiadali za napad przez sądem.

 

Głos Śląski, 01-03-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.