17 maja 1922

Z roweru do kanału

Przez ul. Zwierzyniecką prowadził ajent niejakiego Salinera ,aresztowanego za kradzież roweru w „Sokole". Gdy przechodzili koło nowo budującego się kanału, Saliner wyrwał się z rąk stróża bezpieczeństwa publicznego i wskoczył do wnętrza kanału. Odbyły się długie poszukiwania za zbiegiem. Przy pomocy latarek przeszukano kanał, lecz bezskutecznie. Dopiero po godzinnej gonitwie za złodziejem w czeluściach kanarowych, udało się natrafić na pomysłowego złoczyńcę, który leżał spokojnie na dnie kandu. Wyprowadzono go stamtąd i odprowadzono „pod Telegraf".

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 30-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.