23 stycznia 1922

Kronika kryminalna

W potrzasku.

Na krak. dworcu kolejowym przytrzymano niejakiego Franciszka Hlebdę (lat 25), który wałęsał się wśród podróżnych, oferując im na sprzedaż bakwanowe pierścionki, w cenie po 500 Mk. za sztukę. Przy tej sposobności wyszło na jaw, że Hlebda poszukiwany jest listami gończymi przez tut. sąd okr. Karny oraz wojskowy sąd za cały szereg przestępstw.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922

Kradzież 4 milionów mk.

Na linii Tarnów-Sanok w pociagu osobowym skradziono właścicielowi kantoru wymiany w Sanoku Szifowi 4 miliony mk. Pol. Policya aresztowała głównego sprawcę kradzieży Rozenberga na stacyi w Tarnowi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922

Z kroniki policyjnej.

Przy ul. Poznańskiej 26 skradziono trzy pasy zapędowe, długości około 10 metrów, 12 do 13 cm. szerokie. — Ostatniej nocy włamali się złodzieje do pewnej restauracji przy ul. Gwarnej i wynieśli 50 butelek koniaku i około 200 litrów rozmaitych likierów, łącznej wartości około 400 tys. marek. W obu wypadkach uszli złoczyńcy ze zdobyczą niepostrzeleni przez nikogo.

 

Kurjer Poznański, 10-01-1922

Zamach na naczelnika policyi.

W Tucholinie na Pomorzu dokonali nieznani sprawcy na naczelnika policyi zamachu w chwili, gdy wchodził do mieszkania. Dali oni sześć strzałów, które chybiły. Sprawcy napadu uciekli.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922

Kradzieże.

W nocy na Trzech Króli włamali się złodzieje do składu towarów włóknistych przy ul. Marsztalarskiej 6 i wynieśli większa ilość garderoby dziecięcej, kilkanaście swetrów wełnianych i znaczniejszą ilość towarów trykotowych. Wartość łupu około pół miljona marek.

 

Z pewnej restauracji przy ul. Półwiejskiej skradziono z pomocą włamania się około 100 butelek rozmaitych likierów. W obu przypadkach uszli złodzieje ze zdobyczą niepostrzeżeni przez nikogo.

 

Kurjer Poznański, 10-01-1922