13 grudnia 1919

Kronika kryminalna

Aresztowanie mącznych paskarzy.

Policya przytrzymała Andrzeja Starczyńskiego i Stefana ()remusa za sprzedaż sutki pszennej po 22 kor. a żytniej po 16 kor. Sprzedano już 500 kg. a 503 zakwestyonowano. Podczas aresztowania Oremus usiłował przekupić kaprala policji Pająka kwotą 300 kor., oczywiście bez skutku.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-12-1919

Średnie Łaziska w Pszczyńskiem. Zamach?

W poniedziałek wieczorem sołtys gminy tutejszej siedział sobie w izbie i coś pisał. Nagle strzelił ktoś przez okno i zranił sołtysa ciężko w głowę postrzałem. - Zbrodniarz, który strzelił, nie jest jeszcze znany.

 

Górnoślązak, 06-12-1919

Sciganie paskarzy w Warszawie.

Nasz korespondent warszawski (Z) telefonuje:

W sprawie młynarza Michlera, którego aresztowano za lichwę mączną, nastąpiły dalsze aresztowania. Mianowicie osadzono w więzieniu dwóch jego wspólników.

W sprawie szefa sekcyj w ministerstwie aprowizacyi p. Swiętochowskiege, ze strony rodziny jego czynione są zabiegi o uwolnienie go za kaucyą. Słychać jednakże, że władze nie są skłonne do tego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-12-1919

Z Kozielskiego. Na pociąg towarowy,

jadący w tych dniach wczas rano z Kędzierzyna do Birawy, weszli złodzieje i zrabowali dwa wielkie zwoje skóry, 80 litrów wina i pewną ilość ryb morskich wędzonych.

 

Górnoślązak, 06-12-1919

Paskujący kmiotek.

Wczoraj przybył do Krakowa 44-letni Władysław Kwiecień, gospodarz ze Stopnicy i sprzedawał na targu chleb lichej jakości (czarny, 3-fantowy) po 40 K za 1 sztukę. Poczciwiec ten sprzedawał także jakiś tłuszcz, podobny do masła, po 100 K za 1 kg. Kmiotkiem zajęła się wreszcie policya i odstawiła go do aresztów.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-12-1919