23 stycznia 1922

Kronika kryminalna

Świąteczne napady we Lwowie.

O ile w Krakowie panował podczas świąt względny spokój, to we Lwowie było zgoła inaczej. Pisma lwowskie notują szereg napadów, włamań i morderstwo. Zaszedł nadto jeden wypadek zaczadzenia na śmierć.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 30-12-1921

Krwawa wigilia.

W sam wieczór wigilijny powstała w Bielanach sprzeczka między niejakim N. Rozpędzikiem a jego kolegą. Ostra wymiana słów przeszła wkrótce - w bójkę, podczas której Rozpędzik został dotkliwie pobity przez swego kolegę. Awantura widocznie powstała „przy kieliszku", gdyż, jak stwierdzono, za narzędzie walki buńczucznemu koledze służyła flaszka z wódką. Zawezwane pogotowie ratunkowe po opatrzeniu ciężkich ran na głowie u Rozpędzika przewiozło go do szpitala. gdzie walczy ze śmiercią.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-12-1921

Amatorka korali.

Onegdaj ujęto w Krakowie niejaką Irenę Raczkę, służącą, która przed kilku miesiącami dopuściła się kradzieży korali wartości 30.000 Mp. na szkodę swego pracodawcy Frannciszka Pindla w Prądniku Czerwonym.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-12-1921

Ujęcie niebezpiecznego indywiduum.

Policyi udaje się przytrzymać Andrzeja Kitę, zamieszkałego na, osławionej Rydlówce w Podgórzu. Kita jest znanym policyi włamywaczem „kasowym i był od szeregu miesięcy poszukiwany przez władze sądowe za współudział w napadzie rabunkowym na gospodarza Berana na Zwierzyńcu. Kita odstawiony został do więzień tut. sądu okr. karnego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-12-1921

Wyrodna matka.

Wczoraj aresztowano Maryę Wawro, która przed kilku dniami podczas silnego mrozu porzuciła na schodach szpitala św. Ludwika 10-dniowe niemowlę płci żeńskiej. Dziecko oddano do żłóbka a matkę odstawiono do sądu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-12-1921