15 grudnia 1919

Kronika kryminalna

Straszny czyn szalonej.

Onegdaj przed południem żona ogniomistrza Kolarza w Tryeście zastrzeliła dwie swoje córeczki, męża a w końcu sama odebrała sobie życie celnym strzałem, skierowanym w serce. Motywem tego strasznego czynu był napad szaleństwa.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-03-1915

Fabryka fałszywych pieniędzy.

Do kancelarji 3 cyrkułu zgłosił się Józef Cywiński, stróż domu Nr 98a na Lesznie, który przyniósł znalezione w piwnicy wymienionego domu przyrządy do wyrabiania fałszywych monet 20-kopiejkowych i złotych pięciorublówek.

 

Kurjer Poranny, 23-03-1915

Z powodu zatajenia

 

posiadanych zapasów mąki i zboża, pierwsza skargę wytoczono we Wiedniu, pewnej parze małżeńskiej pochodzącej z Krakowa, a zamieszkałej obecnie w dzielnicy Neubau. Przy wypełnianiu arkusza zgłoszeń małżonkowie podali, iż posiadają w domu 40 kg. maki pszennej, później jednakże rewzya dokonana w ich mieszkaniu wykazała, iż oprócz mąki posiadają jeszcze worek pszenicy wagi 80 kg. Z powodu zatajenia wymienionego wyżej zboża staną oboje małżonkowie przed sądem powiatowym w Josefstadt.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-03-1915

 

Bandyci podmiejscy.

 

 

Aresztowanie.

Kierownik krakowskiej filii firmy „Benz" (skład automobilów) dyr. Schick i buchalter Dawidowicz zostali aresztowani z powodu szkód, wyrządzonych klientom, podobno na kwotę 2 milionów koron. Kasa firmy została opieczętowaną.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-03-1915