15 grudnia 1919

Kronika kryminalna

Sądy rosyjskie w bocheńskim.

W pierwszych dniach grudnia 1914, po dwu-dniowym pobycie Rosyan w Bochni, uważali się oni panami nietylko mienia ale i tycia mieszkańców, — to też żołnierze na swoją rękę zaczęli uprawiać sądownictwo, oczywiście płatne. Z. pobił G. a pobity zapłaciwszy żołnierzowi rosyjskiemu, - zamianował go sędzią w tej sprawie.

 

Żołnierz mandat przyjął i udał się w towarzystwie poszkodowanego do Z., któremu żołnierz-sędzia groził doraźnem zastrzeleniem jeśli nie złoży poszkodowanemu żądanej tytułem nawiązki za ból kwoty 30 K.

Śladem kozaków.

W sądzie krajowym karnym odbywają się w dalszym ciągu rozprawy o kradzieże popełnione w czasie inwazyi rosyjskiej. W ostatnich dniach za przechowywanie skradzionych przez żołnierzy rosyjskich Franciszka Krajewska z Bochni zasadzona została na sześć miesięcy ciężkiego więzienia; Ewa Kokoszkowa z Bochni za kradzieże i rabunki w dworach okolicznych ukarana została jednym rokiem ciężkiego więzienia; Julianna i Agata Gołańskie z Bochni za przechowywanie skradzionych przedmiotów, skazane zostały: pierwsza na 6, druga na 3 miesiące więzienia; Wojciech Kryza z Brzeska za uczestnictwo w kradzieży otrzymał 6 miesięcy ciężkiego więzienia.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 18-03-1915

Sołtys w opałach

Onegdaj około g. 8 w. sołtys wsi Brzeziny pod Bródnem Emil Żukowski, usłyszawszy szczekanie psów wziął rewolwer do kieszeni i wyszedł na ulicę, gdzie przed domem zauważył sylwetki trzech jakichś drabów. Gdy Żukowski podszedł do nich i zapytał się „kto tam”, nieznajomi schwycili go i zabrawszy mu rewolwer, pobili go dotkliwie, poczem zbiegli.

 

Kurjer Poranny, 18-03-1915

Orgie złodziejaszków i szulerów.

Na placu Kercelego odbywały się orgie szulerów i złodziejaszków. W kilku punktach placu urządzili sobie klubiki, gdzie wkoło „specyalnie" urządzonych ruletek zgromadzają się biedacy obojga płci, którzy pomimo nędzy, nie tracą wiary w t. zw. „szczęście" i zgrywają się do szczętu.

 

W ubiegły piątek i niedzielę miejscowa policya wraz z agentami wydziału śledczego urządziła w okolicy placu i na placu Kercelego obławę — chcąc położyć kres istnym orgiom złodziejaszków i szulerów.

Na trepie zbrodniarza z Jasnej Góry.

Piotrków. 17. marca. Prokurator sądu okręgowego w Piotrkowie otrzymał telegraficzne zawiadomienie od policji w Chicago, że policja amerykańska prosi o przystanie fotografii Stanisława Załoga. który będąc wspólnikiem Macocha. po morderstwie na Jasnej Górze zbiegł obecnie zaś jak przypuszała, jest aresztowany w Chicago.

 

Prokuratoria piotrkowska posiada dwie fotografie Załoga: jedną w mundurze wojskowym. drugą w ubraniu cywilnem. Pn zrobieniu odbitek z obu fotografii będą one wystane policji w Chicago, celem stwierdzenia tożsamości Załoga.

 

Kurjer Poznański, 18-03-1915