26 września 1920

Kronika kryminalna

Nie było przywłaszczenia

Przed kilku dniami pisma podały wiadomość jakoby Józef Hirszson przywłaszczył sobie 2.800 rb dane mu przez Izaaka Thursza na kupno 303 pudów sera Jak wyjaśniono Hirszson jest kupcem samodzielnym pozostaje w stosunkach handlowych z Thurszem. Hirszson ser w umówionej ilości nawet z pewną nadwyżką Thunszowi dostarczył.

Kurjer Poranny, 25-01-1915

Kradzieże

> Z kantoru inż Józefa Szwejcara (Piękna 6) skradziono różne przybory elektryczne na sumę przeszło 300 rb.

 

> Z fabryki maszyn rolniczych Millera w domu Nr. 2 przy ulicy Białostockiej, skradziono w nocy 30 pasów rzemiennych do maszyn wartości 300 rb

Lichwiarscy sprzedawcy.

Onegdaj znów w sądzie karnym odbyły się dalsze rozprawy przeciw nieuczciwym handlarzom artykułów spożywczych. Z wyznaczonych na ten dzień 27 rozpraw, trzy zakończyły się wyrokami skazującymi oskarżonych i tak Maryę Strugalową skazano na 6 tygodni aresztu za niedozwoloną sprzedaż kiełbasy żołnierzom na stacyi w Podgórzu. Strugatowa sprzedawała kiełbasę, biorąc po 4 korony za funt. Dalej na trzy tygodnie aresztu skazano właściciela sklepu Władysława Bobrzeckiego za sprzedaż pól litra śmietany po 80 hal., zamiast ustalonej ceny 60 hal. i sklepiczarkę Rozalie Habinową za sprzedaż litra zbieranego mleka za 80 hal zamiast 20 hal. Nieuczciwą sklepiczarke skazano na 6 tygodni aresztu. — W trzech rozprawach zapadły wyroki uwalniające a 19 innych rozpraw odroczono do dalszego zbadania materyatu dowodowego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-01-1915

Za zabranie drzewa z rowów strzeleckich.

Onegdaj odbyła się w sądzie krajow. karnym rozprawa przeciw kilkunastu gospodarzom wiejskim z Trojanowic. którzy zabrali z rowów strzeleckich, opuszczonych przez nasze wojska, hetki i deski. Jak jednak śledztwo wykryto, zabrane drzewo było poprzednio własnością oskarżonych, zarekwirowaną przez żołnierzy i wojskowość, nie miała do niego pretensyi, jako małą wartość przedstawiającego. Włościanie ci jednak zostali aresztowani za zabranie wspomnianych desek bez pozwolenia władzy, wyroki zaś jakie zapadły byty stosunkowo łagodne. Oskarżeni zostali: Tomasz Waszko, Tomasz Wiecheć, Józef Sudera, Franciszek Figiel, Józef i Piotr Pietrzykowie na areszt 14 dniowy, zaś Franc. Wyżga i Katarzyna Deptowa zostali uwolnieni od winy i kary. Rozprawie przewodniczył starszy radca Ferenz, a bronili adwokaci Czesnak i Godlieb.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-01-1915

(w) Łobżenica. (Świętokradztwo.)

Jednej z ostatnich nocy włamali się złodzieje do kościoła katolickiego w Gromadnie z zamiarem grabieży. Porozbijali oni wszystkie skarbonki, lecz nie obłowili się, bo dzień przedtem właśnie wypróżniono je.

 

Kurjer Poznański, 23-01-1915