26 września 1920

Kronika kryminalna

Z sądu - Niewypłacalność banków a sytuacja kapitalistów

Na ubiegłem posiedzeniu III wydziału cywilnego warszawskiego sądu okręgowego znalazła się sprawa, której rozstrzygnięcie stanowi ważny prejudykat w pewnej kategorji sporów, jakie już powstały i niewątpliwie w dalszym ciągu powstawać będą na tle nagłego, w okresie wybuchu wojny, zawieszenia przez instytucje bankowe wypłat.


Jeszcze w d. 14 lipca r. z. pp. Józef i Stanisława małżonkowie Ostrowscy zawarli z

Katowice. Ciekawy złodziej

jakiś odwiedził kurnik pewnego restauratora na ul. Andrzejowskiej, zabrał tam trzy piękne kury, ale natomiast zostawił dwie inne kury, które ze sobą był przyniósł. Prawdopodobnie i te dwie kury, gdzie skradł, ale może mu nie były dosyć tłuste, więc poszukał sobie innych lepszych, które gdy znalazł, dwie chude zostawił.

 

Dziennik Śląski: przez lud-dla ludu!, 19-01-1915

Ukarana zbytnia gorliwość.

 

Czterdziestoletniego pospolitaka Antoniego N. z Mokrego pod Toruniem wzięto do zapasowego batalionu obrony krajowej w Toruniu. Ponieważ N. chciał chętnie brać udział we walce, wsiadł dnia 28. września po nadmiernem użyciu alkoholu do pociągu wojskowego, który go zawiózł wkrótce do Częstochowy. Podczas marszu do Noworadomska zapadł na nogi. Umieszczono go więc w lazarecie i następnie odwieziono do jego oddziału. gdzie go aresztowano za oddalenie się od oddziału skazano na najniższą karę 5 lat więzienia. Wyższy sąd wojenny, do którego skazany wniósł apelację, postanowi, sprawę odłożyć i zbadać dowody, ponieważ istnieją wątpliwości, czy N. nie działał w stanie podchmielonym.

 

Kurjer Poznański, 19-01-1915

 

Ku przestrodze symulantów.

Zdarza się niejednokrotnie, że ten lub ów pomocnik handlowy, ta lub owa osoba służebna albo inny pracobiorca, skoro wypowiedziano mu miejsce, zgłasza się chorym. Jeżeli się jednak wykaże, że lekarz wystawił świadectwo choroby, ponieważ zwiedziony zastał nieprawdziwem lub przesadzonem wskazaniem i oświadczeniem rzekomego chorego, a więc że w rzeczywistości nie zachodzi żaden powód porzucenia pracy, natenczas pracodawca ma prawo natychmiastowego wypowiedzenia miejsca takiemu pracownikowi. Tak orzekł sąd procederowy w Berlinie, a sąd ziemiański orzeczenie to potwierdził.

 

Kurjer Poznański, 19-01-1915

Tragedya miłosna na polu walki

 

Szczegóły oryginalnego wielce dramatu miłosnego, rozegranego wśród wyjątkowych warunków, odsłoni w najbliższych dniach jeden z francuskich sądów wojennych, podczas mającej się odbyć przed nim rozprawie karnej. Oskarżonym jest pewien kapitan armii francuskiej, którego nazwisko prasa zgodnie zamilcza. Człowiek ten uwielbiał swą żonę do szaleństwa, i pożegnania się młodego małżeństwa była dla niego jednym z najcięższych momentów w życiu nawzajem cieszył się jej miłością, to też chwila S. Kiedy żona, mieszkająca stale w Francy! południowej, dowiedziała się w kilka dni później, że męża jej z pułkiem wysłano do Compiegne, natychmiast wsiadła do wagonu, aby się tam udać i raz jeszcze zobaczyć ukochanego nad życie małżonka.