20 stycznia 1920

Kronika kryminalna

Nieudana kradzież.

Inżynierowi Janowi Domaszewskiemu, zamieszkałemu przy ul. Potockiego l. 27., skradziono przedwczoraj wieczór z kasy 30.000 kor. Kradzieży dopuścił się służący, Rusin, Jan Romanik, który wzięty w krzyżowe pytania przez organa policyjne po 5-godzinnem przesłuchaniu przyznał się w końcu i wskazał miejsca, w których łup schował. Odebrane pieniądze oddano poszkodowanemu, a Romanika zamknięto w aresztach.

 

Kurjer Lwowski, 18-12-1919

Świętochłowice w Bytomskiem. Trzech bandytów

napadło na gospodarza Bialasa: jeden Przytrzymywał gospodarza a dwaj inni zrabowali tymczasem 4000 mk. z mieszkania i uciekli. Pan Bialas tymczasem wydarł broń swemu przeciwnikowi i strzelił za uciekającym, raniąc go bardzo ciężko. Młodego bandytę, pochodzącego ze Załęża, umieszczono w lazarecie.

 

Dziennik Śląski, 18-12-1919

Chwalowice w Rybnickiem. Bandyci

napadli tu na gospodarstwo Teofila Bochenka, zastrzelili psa. puczem rozpoczęli walkę z rodziną Bochenka. która stanęła do obrony. Bandyci postrzelili starego Bochenka i jego córkę, a syna jego wystrzałami zranili śmiertelnie. Ostatecznie przybiegli ludzie ze wsi i bandytów odpędzili. — Ludowi poodbierano broń, to też bandyci coraz śmielej i bezczelnej bobrują po całym Górnym Śląsku, rabując i mordując.

 

Dziennik Śląski, 18-12-1919

Bielszowice w Zabrskiem. Nowy napad na transport pieniędzy

wykonano na drodze między Bielszowicami a Makaszowami. Wieziono na szyby »Delbryk” około 1% miliona marek na wypłatę pracowników. Na ten transport napadło 12 uzbrojonych bandytów. Atoli czterech żandarmów towarzyszących transportowi odparło napad, przyczem czterech bandytów zostało postrzelonych i pojmanych. gdy reszta zbiegła do lasu.

 

Dziennik Śląski, 18-12-1919

Aresztowanie mordercy 6 kupców żydowsk.

(PAT) donosi ze Lwowa: śledztwo w sprawie zamordowania 6 kupców żydowskich na drodze obok lasu kulikowskiego w pobliżu Lwowa wykryło sprawców morderstwa. Aresztowano w pobliżu Kamionki Strumiłowej Frycia Szarotką, Rusina, który po przesłuchaniu przyznał się do czynu. Znaleziono przy nim 6900 koron pochodzących z rabunku. Wspólnik jego, Michał Walko zdołał zbiedz. Szeretkę odstawiono do więzienia w Kulikowie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-12-1919