29 listopada 1921

Kronika kryminalna

Z sądu.

W ubiegły poniedziałek sąd pokoju w Sosnowcu rozpatrywał sprawę Jana Antonowicza i Stanisława Wesołowskiego w Sosnowcu o skarżonych o usiłowanie przemycenia pieniędzy srebrnych zagranicę w dwuch paczkach. Obaj oskarżeni zostali zatrzymani przez straż graniczną w ub. piątek na m oście szopienickim. Po rozpoznaniu sprawy sąd skazał Antonowicza na 1 miesiąc aresztu i 25 tys. mk. kary oraz konfiskatę przenoszonego srebra. Wesołowski został uniewinniony. A ntonowicz został zwolniony za kaucją 100 tys. rnk.

 

Iskra, 18-11-1921

Okradzenie policjanta.

W dniu 14 XI 21 Jan S. i Józef K zakradli się do mieszkania policjanta Bolesława Brylińskiego w Sosnowcu skradli garderobę i biżuterję na sumę 24 000 mk. Spraw co w kradzieży ujęto i osadzono w więzieniu sprawę zaś skierowano na drogę sądową.

 

Iskra, 18-11-1921

Krwawa sprzeczka familijna.

Wczoraj między godz. 9-10 wieczorem zgłosił się na stacyę pogotowia ratunkowego Józef Szeliga 21 letn. muraż z Zakrzówka z raną ciętą na głowie. Okazało się, że Szeligę uderzył siekierą w głowę jego ojczym w kłótni familijnej. Po opatrzeniu rany przez lekarza dyżurnego rannego pozostawiono opiece domowej.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 15-11-1921

Straszno zbrodnia no Niemcach.

Mąż rani teściową, zabija żonę i siebie!

Niemce, 17 listopada.

Wczoraj po południu nie tylko wieś nasza, ale i cała okolica poruszone zostały wieścią o strasznej zbrodni. Oto wczoraj około godziny 4-ej po południu zamieszkały w domu swego teścia Fr. Dębskiego robotnik kop. Kazimierz, Jan Gamrot, zranił teściową swoją nożem pod żebro, następnie zaś tym samym nożem rozpruł brzuch żonie swej Zofji, która z w nętrznościami na wierzchu zdążyła uciec do sąsiadów i tam ducha wyzionęła.

Niedyskretna kradzież.

Artystce dramatycznej p. Krystynie Leszko, zamieszkałej przy ul. Pędzichów 10, skradziono z walizki w pokoju hotelowym biżuteryę, bluzkę koronkową, jedwabne trykoty i pęk piór rajskich, t. zw. „rajerów”. Szkoda przenosi 200.000 Mk.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 11-11-1921