24 stycznia 1920

Pogoda

Kwiat jabłoni i gwałtowne mrozy.

Nietylko w naszym kraju tegoroczna zima odznacza się kapryśnością i gwałtownymi przeskokami od wielkich mrozów do bardzo ciepłych, prawie wiosennych dni. To samo powtarza się i w innych krajach europejskich, a np. w Anglii z większymi jeszcze kontrastami. I tak np. dzienniki angielskie notując objawy klimatyczne z jednego tylko tygodnia, są w stanie dać takie dwie sprzeczności:

Biuletyn meteorologiczny.

(Ze spostrzeżeń Stacji przy Państw. Instytucie Meteorologicznym w Warszawie).

21 stopni mrozu.

Nocy wczorajszej temperatura poczęła się bardzo obniżać i o godz. 5 rano termometr Reamura wskazywał w polu 21 stopni zimna.

 

W śródmieściu termometry wskazywały wówczas 20 stopni.

Biuletyn meteorologiczny

(Ze spostrzeżeń Stacji przy Państw. Instytucie Metereologicznym w Warszawie)

Nie sprawdziło się...

Ponieważ św. Barbara była po wodzie, więc w święta powinien był być mróz. Tym czasem mieliśmy błoto i dopiero wczoraj wieczorem zaczął pruszyć śnieg, chwycił mróz i zim a ukazała się nam w całej pełni.

 

Iskra: dziennik polityczny, społeczny i literacki, 27-12-1919