29 października 1920

Tropikalne gorąco.

Upał, który trwa od trzech dni, daje się Gyardw we znaki wszystkim zmuszonym do przebywania w murach miasta. Wczoraj ciepłota doszła do 40-stu stopni Cela. W godzinach południowych rniasto robi wrażenie wymarłego grodu. Kto musi wyjść na ulicę, przebiega jg jak najprędzej. Inni znowu chronili się przed tropikalnem gorącem w cieniu drzew łub na werandach kawiarń, gdzie zapobiegają, nektarem aikoholowym ewentualnemu udarowi słonecznemu. Wisła została zarekwirowana na szerokiej przestrzeni przez całe gromady amatorów kąpieli obojga płci. Wodociąg miejski pracuje z wytężeniem z powodu zwiększonej potrzeby wody na cele konsumpcyi i kąpielowe. Konsumcya dochodzi do 20.000 m. sz. dziennie. Według barometru na zmianę wcale się nie zanosi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-08-1917