24 września 1920

Mróz 7-o stopniowy

zawitał wczoraj po dłuższym okresie odwilży, nastrajając na pesymistyczny ton humory mieszkańców Krakowa, nie posiadających zapasów węgla. Wieczorny przymrozek w poniedziałek zapowiadał już znaczne oziębienie atmosfery. Wczoraj rano mróz wynosił 1o Ceis. i wzmagał się dochodziła wieczorom do 7 stopni.

 

Wobec nagłego nadejścia mrozów należałoby wreszcie zorganizować „samoobronę obywateli", którzyby czuwali nad należytem zaopatrywaniem mieszkańców naszego miasta w węgiel i rozdzielaniem go przedewszystkiem ludności ubogiej, nie mającej przy czem zgotować strawy. Również rozdział ziemniaków po niższej cenie powinien się odbywać pod kontrolą tych obywateli.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 18-12-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.