20 października 1920

Pogoda

Ostatni dzień kwietnia

Ostatni dzień kwietnia przyniósł nam nareszcie piętnastostopniowe ciepło. Dotychczasowe zimna spowodowały znaczne opóźnienie roślinności — W poprzednich ciepłych latach z końcem kwietnia zieloność panowała w całej pełni, tego roku zaś dopiero pączki drzew i krzewów zaczynają zielenieć.

Oby pogody, którą przyniósł nam dzień 30 kwietnia, nie popsuły nam znowu niespodzianki majowe.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 2-05-1917

 

Zima w Zakopanem

Z Zakopanego piszą nam pod datą 20 b. m.: Od trzech dni pada śnieg, który białym całunem pokrył równie i góry, tworzące zaspy śnieżne na metr głębokości. Zakopane weszło więc w fazę wiosny w śnieżnej szacie. Droga do Kuźnic, ulica Chałubińskiego tworzą nieprzerwane pasmo przecudnych pejzaży na tle fantastycznych figur drzew iglastych, któro jak w bajce przybrały postacie to groźnych olbrzymów, zaczarowanych zamczysk, to znów tworząc jakby grupy białych niedźwiedzi w dziwnych tanecznych pozach...

Takiem bywa tutaj święto pożegnania zimy, która królując od 6 miesięcy, na pożegnanie przybrała misterne, z śnieżnych puchów utkane szaty.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-04-1917

Wielkie śniegi.

Ze wszystkich stron kraju donoszą o niezwykłych opadach śniegu, który sypał przez trzy dni bez przerwy. Notowano również tu i owdzie silne zawieruchy śniegowe. Nad uprzątaniem śniegu na drogach, zajętych jest wielu specjalnie w tym celu sprowadzonych robotników. Największe śniegi spadły w okolicach Warszawy i w zie-mi Kaliskiej oraz w północnej części ziemi Piotrkowskiej. Tak niezwykle opady powiększają obawy mieszkańców miejscowości, położonych nad brzegami rzek przed wylewem; spodziewany jest już napewno wylew Wisły, Bzury i niego szeregu mniejszych rzeczek, wpadających do Wisły na obszarze ziemi Warszawskiej.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 13-03-1917

Wiosna idzie!

Nad ranem przymrozki, w nocy nawet kilka, stopni mrozu, przez dzień łagodna aura — w południowe godziny ciepłe, wiosenne słońce — wszystko to świadczy, że tyrania zimy się kończy, a chociaż walczy ona jeszcze o swe panowanie — walka to beznadziejna, walka, w której uledz musi potędze młodej wiosny!

            Miasto kąpie się w słońcu i błocie, a kąpiele takie, jak wiadomo, są bardzo zalecane, zwłaszcza osobnikom o słabych piersiach lub dziurawych butach.

Czterdziestu Męczenników

W dzisiejszym dniu przypada kościelna uroczystość i pamiątka „Czterdziestu Męczenników”. Do dnia tego przywiązany jest meteorologiczna ludowy prognostyk Jeżeli dzień jest mroźny — to będzie jeszcze czterdzieści mrozów tej zimy.

            Nie można przesądzać prawdziwości przysłowia, ale dzisiejsza odwilż i chlapawica upoważniają do niejakich nadziei wiosennych...