9 grudnia 1919

Pogoda

Kapryśne lato.

Pogoda w tym roku kaprysi nieustannie. Po długich zimnach przed kilkoma dniami nadeszło ciepło i upały. Onegdaj przerwała je ulewa i gwałtowna nawałnica. Wczoraj zaś po dżdżystym ranku znowu nastąpił upalny dzień.

 

Ziemia Lubelska, 13-07-1918

Pogoda

po chwilowem polepszeniu stała sil znowu zmienną: deszcz, słońce, chmury, znowu deszcz, jeszcze raz słońce i ulewa i tak bez końca, zupełnie, jak w polityce, zwłaszcza tej polskiej na wiedeńskim bruku. Deszczu jednak jest stanowczo zadużo. Jak polityka tego rodzaju nie przynosi nigdy pozytywnych rezultatów, o czem mogłoby cokolwiek powiedzieć Koło polskie, tak również ciągła zmiana pogody, przeplatana ulewamai deszczami z pewnością nie wpłynie dodatnio na tegoroczne zbiory.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-07-1918

Burza

Wczoraj nad wieczorem po upalnym dniu przeszła nad Krakowem burza z grzmotami i błyskawicami, która trwała kilkanaście minut. Rzęsisty deszcz orzeźwił duszną atmosferę i oczyścił ulice i bruki z powłoki nagromadzonej kurzu.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-06-1918

Klęska gradu.

Dzienniki lwowskie donoszą, że grady spadły w całym niemal Podkarpaciu i szerokimi pasami zniszczyły plony.

 

Ziemia Lubelska, 04-07-1918

Zawieje śnieżne i mrozy w czerwcu

W całych Prusiech wschodnich padał w niedzielę 2. i poniedziałek 3. b. m. śnieg; w niektórych miejscowościach były nawet zawieje śnieżne. W południowej części Prus wschodnich śnieg spadł na wysokość 2-3 cali. Miejscami warstwy śniegu przybity kłosy żyta do ziemi. Dotkliwe szkody rolne wyrządziły także grady. 

Ziemia Lubelska, 18-06-1918