22 sierpnia 1918

Sport

Cracovia Rudolfshuegel ):1 (gra przerwana).

Bezwstydna niekarność niektórych drużyn wiedeńskich jest typowym zjawiskiem. Dopóki sędzia popełnia najgorsze błędy, jak wczoraj, na ich korzyść, jest dolarze — z chwilę, kiedy, cośkolwiek im Się nie podoba, schodzą natychmiast z placu. Rozprzężenie w Związku wiedeńskim musi być znaczne, jeśli takle zachowanie się drużyn wiedeńskich jest na porządku dziennym. Na dobro Cracovii trzeba zapisać, że mimo przyznanych przez sędziego p. Auera w sobotę niesłusznie bramki gościom, grała bowiem dalej.

Nowy rekord lotniczy.

W lotniczej służbie między Filadelfią a Nowym Jorkiem, jeden z lotników osiągnął nowy rekord: przebył on tę przestrzeń w ciągu 43 minut. Odpowiada to zatem przeciętnej szybkości 196 kilometrów na godzinę.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-08-1918

CRACOVIA:GERMANIA 10:1.

Wczorajsze zawady, poprzedzone oficyalnem przeproszeniem gracza Cracovii przez kapitana Germanii za wczorajszy wybryk, przyniosły tej ostatniej całkowity pogrom.

 

Mimo, iż Cracovia niemogła rozwinąć tempa z powodu błota, to jednakowoż gra była prowadzona ze strony drużyny miejscowej chwilami z furyą prawdziwą. Przebieg zawodów prócz gwałtownej „pogadanki" na końcu meczu między graczem Cracovii i niekarnym graczem Germanii, która zakończyła się wykinezeniem słusznem obu graczy, był na ogół poprawny. Trzeba przyznać, że p. Obrubański, jako sędzia, znakomicie prawadził grę tak, że nawet niekarna drużyna Germanii nie mogła protestować. Należałoby też przestrzegać, aby w przyszłości sędziostwo spoczywało zawsze w wytrawnych rękach, bez czego dojść musi zawsze do scen podobnych, jak to się stało w sobotę.

Ze sportu.

„Rudolfshuegel", który yozegra w sobotę 3 i w niedzielę 4 sierpnia dwa matche z „Cracovią" jest obecnie jedną z najsilniejszych drużyn Austro,Węgier. Prasa, wiedeńska twierdzi, ie „Rudolfsbutger odegra w sporcie austryackim tę samą rolę, co „M. T. K." w sporcie węgierskim. O wysokiej klasie graczów wiedeńskich dać może pojęcie publiczności krakowskiej środkowy napastnik Necas, który tego roku jut dwukrotnie grat w Krakowie. Poza nim zasługują na wyróżnienie prawe skrzydło i oba łączniki, słynny Prohaska, środkowy pomocnik i znakomity bramkarz Wiśniewski. „Rudolfshuegel" grał już w r. 1910 w Krakowie i zwyciężył wtedy dwukrotnie 3:2 i 6:0. Matche nadchodzące obudziły w Krakowie dawno (nie spotykane zainteresowanie, gdyż publiczność krakowska doskonale jest poinformowana o klasie Wiedeńczyków.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-08-1918

Cracovia—Wacker — 2:1.

Wczorajsze zawody obfitowały w zbyt wiele nacisku „fizycznego" zwłaszcza ze strony gości, którzy chcieli wyrównać wczorajszy niedobór.

 

W 20 minucie Wacker „sforsował" obrone Cracovii i zdobył pierwszego i ostatniego gola. W drugiej połowie burza chwilowo przerwała zawody, podjęte na nowo dały w 21 minucie świetny strzał Kałuży i w 30 m. goal ze strzału wolnego przez Poznańskiego.