15 października 1919

Cracovia – Czarni 0:0

(Telefonem od naszego korespondenta.)

Lwów, 25 maja.

Wczoraj rozegrała tu Cracovia zawody footballowe z Czarnymi o mistrzostwo Galicyi. Silny wiatr dał w oczy Krakowian, tak, że nie mogli do pauzy rozwinąć należycie aktu. Mimo to gra toczyła się przeważnie na połowie Czarnych. Kika razy przeszli Czarni do ataku i poważnie zagrozili bramce Cracovii, która dzielnie branił młody, bramkarz Sulima. Po pauzie gra toczy się również pod bramką Czarnych. Liczne strzały chwyta doskonały bramkarz Harasymowicz, lub też wszelkie ataki niweczą fenomenalni obrońcy. Zawody więc zakończyły się nierozstrzygniętą.

 

Zachowanie się publiczność wpłynęł poniekąd na ten wynik. Tak szowinistycznych widzą nie ma na żadnych zawodach footballowych; drużyna lwowska czy jest lepszą czy gorszą od przeciwnika, musi wygrać!

Match prowadził p. Działyński nadzwyczaj nieudolnie.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 26-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.