27 września 1922

Sport

Akrobata powietrzny

Warszawa, 18 czerwca.

Głośny już w całym świecie „akrobata powietrza", jak go często nazywają, dwudziestoczteroletni Adolf Pegoud, przekonał, jak donosiliśmy, Warszawę, iż sława jego nie jest bynajmniej przesadzona.

 

Pegoud przedewszystkiem imponuje zachowaniem lodowo-zimnej krwi i najwyższego spokoju przy zupełnej pewności ruchów.

Dziesięciolecie Klubu wioślarskiego w Poznaniu.

Założony w r. 1904 przez literata, ówczesnego redaktora „Pracy", Macieja Wierzbińskiego, Klub wioślarski w Poznaniu z zadowoleniem spoglądać może na dotychczasowy rozwój sympatycznej sportowej i towarzyskiej organizacyi. Skromny jubileusz swego istnienia obchodził Klub poświęceniem dwu czterowiosłówek: „Warszawianki" i „Krakowianki", powiększając swój tabór do liczby 15 łodzi. Uroczystość zakończono wycieczką wodną do Starołęki i skromną zabawą. Przy słabej organizacyi sportowej w W. Ks. Poznańskiem klub wioślarski, dobrze zorganizowany, z własną przystanią nad brzegami Warty i znaczną liczbą czynnych członków, poważną odgrywa rolę społeczną.

Wyniki matchów pozakrajowych

Cztery drużyny obce, które przybyły do Wiednia, nie miały szczęścia. Wszystkie zostały zwyciężone. I tak: Rapid pobił mistrzów Niemiec „Furth” 2:1; - Waf pobił „Spielvereiningung” z Lipska 9:0. Gra gości stała na bardzo niskim poziomie. - Amatorzy odnieśli zwycięstwo nad „Nurnbarger F. C.” z Norymbergii 4:1. Norymberczycy wystawili dobrą drużynę, brakło jej jednak decyzyi przed bramką przeciwnika. - Atletikerzy z Gracu ponieśli dotkliwą klęskę od Sportchlubu 9:0. - Wac pobił Simmering 4:1, Rudolfshugel – Hakoah 4:0.

Konkursy hippiczne w Warsz. Kole Sportowem

 

 

P. Antoni Knaap na „Marysinej” w skoku pobijającym rekord rosyjski.

 

Krakowskie derby footballowe

Cracowia—Wisła 3:1 (1:0).

Już dawno nie widzieliśmy na matchu tylo tysięcznej publiczności co wczoraj. Rozgrywały bowiem nasze „Derby" footballowe Cracovia i Wisła.

 

Kto tylko kiedykolwiek słyszał o piłce nożnej przybył wczoraj na boisko Cracovii by być świadkiem zawodów, mogących w wysokiej mierze rozstrzygnąć, któremu z klubów przypadnie mistrzostwo Galicyi i srebrny puhar „Ilustr. Kuryera Codziennego".