26 czerwca 1922

Z ziem polskich

Nieszczęśliwy wypadek.

W sobotę wieczorem o 11.15 tramwaj zderzył się niedaleko Zamku z przejeżdząjącą przez jego tor dorożką. Wskutek uderzenia jadący w dorożce lekarz p. Dr. Alkiewicz z ul. Fr. Ratajczaka wypadł na bruk tak nieszczęśliwie, że odniósł skomplikowane złamanie nogi. Nieszczęśliwego umieszczono w szpitalu miejskim.

 

Kurjer Poznański, 20-06-1922

Pożary.

W sobotę o 8.30 wieczorem wybuchł pożar w domu ogrodowym przy ul. Kanałowej 3. Spaliło się łóżko z pościelą. — O 11 w nocy zapaliła się niewyjaśnionym sposobem topola przy domu nr. 1 na Drodze Dębińskiej. Straż pożarna pracowała przez 2 godziny nad ugaszeniem płomieni, które zagrażały przyległym póldrewnianym budowlom. — Dziś rano o godzinie 4 zaalarmowano straż pożarną na ul. Grobla nr. 5., gdzie od pieca zapaliły się belki. Ogień w krótkim czasie ugaszono

 

Kurjer Poznański, 20-06-1922

Wypadek samochodowy.

Onegdaj wpadła pod kołą samochodu na Małym Rynku w Podgórzu 24-letnia Michalina Konowalakówka, urzędniczka. Ofiara nieszczęśliwego wypadku poniosła liczne obrażenia na całem ciele. Po opatrzeniu ran przez dyżurnego lekarza pogotowia ratunkowego odwieziono Konowalakównę do szpitala św. Łazarza.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-06-1922

Czarnków. Wypadek z automobilem.

Koło Bzowa – Goraju samochód, w którym p. i. jechał p. Starostwa, najechał w pełnym biegu na kamień przy szosie i przewrócił się. Wszyscy pasażerowie ulegli mniej lub więcej dotkliwemu potłuczeniu.

 

Kurjer Poznański, 20-06-1922

Tragiczny wypadek.

Wczoraj w jednym z da mów przy ul. Długiej rozegrał sig niezwykły dramat. Oto pies restauratora Rotwerna ukąsi' jakiegoś przechodnia... Wszczęto alarm, że pies ten jest tknięty wścieklizna. W następstwie rzeczy telefonowano po oprawcę miejskiego. który mial psa unieszkodliwić. W czasie uganiania oprawcy za psem - właściciel jego dostał ataku sercowego, skutkiem którego niebawem bez przytomności upadł na ziemię. Obecni na miejscu zajścia pospieszyli nieszczęśliwemu na pomoc, która jednakowoż okazała się bezcelową, gdyż zawezwany lekarz pogotowia stwierdził u Rotweina śmierć wskutek udaru serca.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-06-1922