29 listopada 1920

Kto ma opuścić Kraków?

Przepisy ewakuacyjne. - Utrzymanie niezasobnych. - Pożyczki dla osób, niemogących uruchomić swych kapitałów.

(Is) Nie ulega wątpliwości, że zarząd wojskowy uważa w interesie sprawności twierdzy krakowskiej za pożądane — aby część mieszkańców, przedewszystkiem kobiety i dzieci, opuściły miasto. Chodzi głównie o to, aby — po pierwsze: na czas wojny tory kolejowe w obrębie twierdzy nie byty nadmiernie zapełnione aprowizacyjnemi (miasto o ludności 160.000 plus załoga potrzebuje wprost olbrzymego dowozu węgla i wiktuałów); po drugie: aby na wypadek oblężenia względnie zamknięcia twierdzy, z którem teoretycznie liczyć się należy, nagromadzone już zapasy nie musiały być rozdrabniane lecz przedewszystkiem służyły wojskowości; po trzecie: aby w murach twierdzy jak najmniej było żywiołów lękliwych i nieużytecznych.

 

 

Przezorność wojskowa każe wszystkie ewentualności przewidywać i wszystkie zarządzenia czynić zawczasu. Wiec też już obecnie pojawił sie nakaz aprowizacyi i komisye kontrolne, złożone z majora, dwu oficerów i jednego radcyi obchodzą mieszkania, badając, czy obywatele sa istotnie zaopatrzeni w środki żywności na trzy miesiące —i ułatwia się wyjazd tym, którzy Kraków pragną lub powinni opuścić.

 

Rozporządzeniem cesarskiem z 11 sierpnia 1914 wydane zostały postanowienia w celu ochrony osób, które zmuszone są opuścić miejsce swojego pobytu z powodu ewakuacyi dla celów wojennych. W tem położeniu jest obecnie Kraków i dlatego dla mieszkańców Krakowa jest rzeczą niezmiernej wagi zapoznać się z praktycznem zastosowaniem powyższych przepisów.

 

1. Kto ma opuścić Kraków?

Pod tym względem decyduje rozporządzenie wojskowości. W Krakowie na razie postanowiono, ażeby każdy, kto może, Kraków opuścił, a kto nie jest w stanie opuścić Krakowa, ten ma się zaprowiantować na 3 miesiace. Ile wynoszą te prowianty, ustawa nie oznacza.

 

W Przemyślu wydano podobno później postanowienie, że kobiety i dzieci bezwarunkowo maja opuścić twierdzę. Takiego postanowienia dotąd dla Krakowa nie wydano.

 

Byłoby pożądane, aby sprawę tę autorytatycznie wyjaśniono: bo pocóż robić zapasy, jeźli żona z dziećmi miałyby opuścić męża? Wszakże sam mąż nie bedzie sobie gotował!

 

2. Przymusowe wydalenie.

Jeżeli kto ma opuścić twierdze według rozporządzenia wojskowości, a więc ci, co nic sa dostatecznie zaprowiantowani, winien to uczynić pod rygorem przymusowego usuneła go z Krakowa, a uczynić to ma w terminie, który bedzie ogłoszony. Dotąd takiego terminu w Krakowie nic ogłoszono.

 

Jeżeli kto sam posiada środki odpowiednie, tj. i jeżeli oświadczy komisyi, która będzie obchodziła mieszkania, że posiada środki, to może wybrać sobie miejsce dowolne, dokąd chce jechać. Dla tych osób niema przepisanej wolnej jazdy, ale w praktyce daje się wolną jazdę wszystkim i tworzy sie osobne pociągi ewakuacyjne.

 

Osoby, które nie są w stanie utrzymać siebie i rodziny, mają to wobec komisyi oświadczyć i mają zarazem podać, jakie roboty mogą ewentualnie wykonywać, a więc pracę rolną, rzemieślniczą, kancelaryjna itp. Władza te zeznania spisuje dla sporządzenia odpowiednich list i poczyni starania, ażeby dla tych osób, znaleźć robotę odpowiednią, a każda gmina i każdy obywatel państwa musi przyjąć to osoby do robót, do których się nadaja.

 

Osoby, które nie nadają sio do żadnej pracy, będą Internowano w miejscach, które władza oznaczy.

 

Miejsca te nie beda w Galicyi, bo ta uchodzi za teren wojny.

 

Przymusowo wydaleni na koszt państwa mają prawo do bezpłatnego transportu do miejscowości dla nich przeznaczonej. Małoletnich, dzieci i rodziców, nie wolno rozdzielać.

 

3. Kto ponosi koszta utrzymania przymusowo wydalonych?

Koszta utrzymania przymusowo wydalonych ponosi państwo. O ile wydalony przez pracę znajduje zarobek, to państwo dodaje ewentualnie niedobór. Utrzymanie ma być wystarczające (bekomlich) według miary utrzymania osób żyjących na miejscu, które otrzymują place, dzienna lub tygodnową. Państwo wynagradza za utrzymanie po jednej koronie dziennie od dorosłej osoby, a po 60 halerzy od dziecka. Wypłata następuje co 15 dni z dołu do rąk dotyczącej gminy.

 

Pożyczki na wyjazd dla osób niemogących uruchomić swoich kapitałów.

Wobec tego, że rozporządzenie cesarskie z 11 sierpnia br. przewiduje pomoc tylko dla osób, nie mających środków na wyjazd i utrzymanie poza Krakowem, Prezydyum miasta zwróciło się do Rządu z prośbą o przyjście z pomocą również i tym mieszkańcom, którzy wprawdzie posiadają środki materyalne, jednak z powodu obecnych wyjątkowych stosunków nie mogą ich urochomić.

 

Wskutek tych starań, Prezydyum miasta otrzymało od Rządu znaczniejszą kwotę na pożyczki, które udzielane będą w maksymalnej wysokości 300 Kor. z zastrzeżeniem pierwszeństwa dla rodzi. o większej liczbie osób.

 

Dla załatwienia zgłoszeń o te potyczki otwarte zostaje z dniem dzisiejszym osobne biuro w gmachu Magistratu w drugiej sali konferencyjnej na I pietrze (schody główne od pl. WW. Świętych), które urzędować będzie codziennie od godz. 9-11 i od 4-6 popołudniu.

 

Zgłoszenia o pożyczkę wnosić należy ustnie lud pisemnie do powyższego biura, według następującego formularza:

 

1. Imię i nazwisko — miejsce zamieszkania —zatrudnienie.

2. Ilość osób wyjechać mających.

3. Cel podróży.

4. Środki materyalne.

5. Sposób zabezpieczenia zwrotu pożyczki.

 

Formularze te wydawać będzie rzeczone biuro.

 

Zwrócić należy uwagę na ostatni ustęp formularza, który brzmi, że osoby, korzystające z pożyczki mają bezwarunkowo z Krakowa zaraz wyjechoć. Wynika z tego, że osoby, które nie sa zdecydowane na wyjazd z Krakowa, z pożyczki stanowczo korzystać nie mogą.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 24-09-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.