2 kwietnia 1920

W Warce.

Wyniszczona za pierwszem najściem niemców Warka z 6-tysięczną ludnością miejską i z 22-ma wsiami okolicznemi nie może dojść do równowagi. Z braku odpowiednich funduszów rodziny rezerwistów otrzymały dotąd pensje swe tylko za jeden miesiąc po 2 rb. zaledwie. Bezdomnych i głodnych wspiera głównie właściciel Winiar hr. Rostworowski.

 

Komitet rozdał najbardziej potrzebującym 265 rb., 80 korcy kartofli, 460 funtów chleba, 92 funty soli, 75 funty cukru, 48 pudów mąki i 92 funty słoniny.

 

 

Obecnie pozostało mu 39 rb. gotówką, kilka korcy kartofli i... wiele, wiele... dobrych chęci!

 

A w obrębie parafji według sporządzonych ocen straty wynoszą 110.000 rubli.

 

W tych dniach z ramienia komitetu wyruszył do Warszawy p. Franciszek Morawski po zakup soli, nafty, mydła, zapałek, których niema w okolicy zupełnie.

 

Kurjer Poranny, 04-12-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.