20 listopada 1918

„Tu przekłuwa się uszy".

Taki napis widnieje w oknie jednego z magazynów w Sukiennicach. Przechodzień spostrzegłszy ten napis, staje przerażony, lecz natychmiast bierze nogi za pas i zmyka, by przypadkiem swoich organów słuchu nie wystawić na nie bezpieczeństwo okaleczenia, gdyby do sklepu tego wstąpił niebacznie. Czyby jednak nie było wskazaniem, by właściciel magazynu, który czuje taki gust do dziurawienia uszów, nie straszył ludzi kanibalskim anonsem, i swoje „operacye" czynił bez rozgłosu, bo przecież żaden chirurg nie umieszcza nad drzwiami swego ambulatoryum ogłoszenia: „Tu obcina się ręce i nogi, otwiera brzuchy" i t p. Może więc w imię dobrego smaku należałoby usunąć ten niesmaczny napis.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 12-08-1917

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.