18 stycznia 1918

Dąb. Ofiara zawodu.

Górnik Klausa wracający z miejsca pracy swej na poszybie szedł gankiem w którym zaskoczyły go gazy trujące. Nieszczęśliwy utracił przytomność i wszelkie wysiłki, by go przywołać do życia, były bezskuteczne.

 

Dziennik Śląski, 12-01-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.