25 września 1918

Po katastrofie kolejowej pod Oświęcimem.

Z Oświęcima donoszą nam: Prace około uprzątnięcia śladów katastrofy kolejowej wykonują od dwóch dni saperzy, sprowadzeni z Krakowa. Szczegółowe badania, przeprowadzone poza mostem kolejowym na Wiśle, wykazują iż pod gruzami bi odłamkami wagonów kos lejowych w głębokości 3 metrów w wodzie leży jeszcze około 20 trupów. Wśród wydobytych onegdaj zwłok, o czem już donosiłem, rozpoznano robotnika kolej. Adolfa Weselskiego z Przywozu, robotnika gór. Ruszczaka i szeregowca Józefa Janotty. Inne odfotografowano. Wszystkie ofiary prowizorycznie pogrzebano na cmentarzu w Chełmku.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10-08-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.