6 grudnia 1919

Za miastem [satyra]

- Co pani ma za dziwne buciki?

- Nie wolno mi było wybierać, musiałam wziąć jakie dali! To towar zamienny.

- Jakto zamienny?

- Ano, dałam szewcowi w zamian za nie dwa i pół funta cukru.

Mucha, 26-09-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.