14 sierpnia 1920

Zajście na pogrzebie.

Jak donosi z Warszawy (Z), na Krakowskiem Przedmieściu powszechne zdumienie wywołał ksiądz w knoty, biegnący za automobilem wojskowym. Automobil udało się zatrzymać policyi i okazało się, że skutkiem przysłowiowej już nieostrożnej jazdy najechał on na kondukt pogrzebowy i kilka osób poranił.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 01-06-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.