1 października 1920

Tragikomedya w Przedborzu.

W pobliżu Przedborza pewien zamożny kmiotek wydał córkę swą za młynarza, dając jej w posagu 5 tysięcy rubli w złocie. Huczne weselisko się odbyło, poetom młoda para zamieszkała w młynie w miejscowości pod Przedborzem, utrzymując z teściem jak najlepsza stosunki. Po pewnym czasie teściowi tal się widocznie zrobiło darowanych zięciowi 5 tysięcy w złocie, bo oto w tych dniach odwiedził młodych i kiedy zięć spał, teść Wkradł mu tak cenny posag córy, poczem ulotnił się. Zięć, dowiedziawszy się o kradzieży, tak się nią zasmusił, że poszedł do młyna, zepsuł opusty, wodę ze stawu wylewając na łąki i... powiesił się. Na szczęście powieszonego w porę odcięto i uratowano mu życie. Chciwego teścia dotychczas nie odnaleziono.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 31-07-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.