6 grudnia 1920

Oryginalny ślub.

W tych dniach Kraków będzie miał sposobność być świadkiem niezwykłego ślubu.

 

Przed kilku tygodniami przybył do Krakowa niejaki Władysław Balon, więzień z Mokotowa, odsiadujący tam karę kilkoletniego więzienia. Balon, jako że się sprawował w więzieniu poprawnie, otrzymał dla poratowania zdrowia urlop (1) i przybył do Krakowa. W czasie urlopu poznali piękną krakowienką i zaręczyl się z nią.

 

Pech chciał, że po jakiejś krwawej awanturze Balona aresztowana znowu 1 osa-dzono w apartamentach św. Michała. Ponieważ w tych dniach miał być z powrotem odstawiony do Mokotowa, Balon wniósł prośbę do prezydyum sądu o udzielenie mu pozwolenia na zawarcie przed wyja-zdem da wiezienia w Mokotowie związku małżeńskiego...

 

Jak się informujemy, prezydyum sądu udzieliło Balonowi w myśl istniejących przepisów pozwolenia na ślub, który ma się odbyć w jednym z tutejszych kościołów.

 

Ślub będzie dość oryginalny, gdy pan młody przybędzie do kościoła wprost z więzienia w asystencyi... dozorców więziennych i policyi.

 

Oczywiście zaraz po ceremonii kościelnej uda się Balon na noc poślubną do swej celi... w Mokotowie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 15-10-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.