5 grudnia 1920

ś. p. Jan Gościcki.

W dniu 19 sierpnia r. b. poległ na polu chwały ś. p. Jan Gościcki, urodzony w Brulinach ziemi Pułtuskiej wr. 1892, z ojca Jana, radcy Dyr. Gł. T-wa Kr. Z. i ś. p. Walentyny z Piwkowskich. Ukończywszy 8-mio klasowe j gimnazjum Wojciecha Górskiego, uczęszczał d o Akademji Sztuk Pięknych gdzie pracował on pod kierunkiem Lentza i Kossaka. Jakkolwiek wypadki wojenne nie pozwoliły mu na wyjazd dla odbycia dalszych studjów w Londynie, dokąd zamierzał się udać, zmarły pozostawił po sobie sporą ilość swych prac, świadczącej o wielkiej indywidualności i wybitnym talencie. Prace ś. p. Gościckiego, głównie akwarele, czarują fantazją i zachwycają poczuciem rysunku i barwy.

S. p. Jan Gościcki, obok nawskroś artystycznej natury, łączył w sobie charakter skończenie rycerski. Odważny do szaleństwa, miękki i czuły na cierpienia ludzkie, najlepszy syn i brat, niezmiernie sympatyczny towarzysz, a przedewszystkiem prawy syn Ojczyzny, na pierwsze jej wołanie pośpieszył do szeregu, udając się niezwłocznie na front jako ochotnik w oddziałach majora Jaworskiego. Odznaczywszy się dzielnie w kilku bitwach, za co przedstawiony został do ordem „Virtuti Militari", gdy szwadrony podeszły nad Bug ku wsi Wierów, gdzie ś. p. Jan spędzał ostatnie lata i znał każdą ścieżkę, prosił dowództwo o wysłanie go na niebezpieczny podjazd. Tam właśnie, w potyczce, ubito pod nim konia, sam zaś ciężko raniony bronił się jeszcze przed nawałą wrogów aż gdy mu kul zabrakło, ostatnią skierował sobie w skroń, by się żywym w ręce moskiewskie nie dostać.

 

Niech Cię ziemia nasza do snu wiecznego ukołysze, wierny jej synu.

 

Świat, 09-10-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.