18 stycznia 1921

Tragiczne śmierć krakowskiego dorożkarza.

Wczoraj o godzinie 9.15 wieczorem wezwano Pogotowie ratunkowe na rogatkę Wolską. O paręset kroków od rogatki znaleziono w rowie mężczyznę, przywalonego doróżką. Stwierdzono, te był to 41-letni Jan Wawrzusiak, dorożkarz, zamieszkały przy ul. Królowej Jadwigi.

 

Wawrzusiak powracał z Woli Justowskiej, zapłacił na rogatce myto, a ujechawszy kilkaset kroków, spadł z kozia, przyczem został przywalony doróżką i skatowany rzez konto, odnosząc złamanie kilku żeber, zgniecenie klatki piersiowej i wstrząśniecia mózgu. Lekarz Pogotowia mógł stwierdzić tylko zgon. Zmarły osierocił sześcioro dzieci.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-12-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.