25 stycznia 1920

Z ziem polskich

Arcyksiążę Franciszek Salwador w Krakowie.

 

 

Przez dzień przedwczorajszy - jak już donosiliśmy — bawił w Krakowie arc. Franciszek Salwator i zwiedzał tutaj ku swemu zupełnemu zadowoleniu wojskowe urządzenia sanitarne. Dostojny gość odjechał z Krakowa tego samego dnia w nocy. Arc. Franciszek Salwator jest jak wiadomo generalnym inspektorem ochotnicze] opieki sanitarnej w Austryi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-04-1915

 

 

Nagły zgon.

Wczoraj rano wyrobnik Aleksander Grzywacz, zajęty w hall zbożowe], idąc do pracy zasłabł nagle na ulicy Warszawskiej, upadł na bruk i za kilka minut umarł. Przybyły lekarz miejski dr Zopoth skonstatował, iż przyczyną nagiej śmierci Grzywacza byt udar serca. Zwłoki odwieziono do zakładu medycyny sądowej.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-04-1915

Świecie. (Karygodny zwyczaj.)

Służąca pp. Parlikowskich zapalała ogień polewając starym, niebezpiecznym zwyczajem drzewo naftą. Od razu nafta zapłonęła wielkim płomieniem, a dziewczyna nieostrożna spaliła sobie włosy i poparzyła się znacznie.

 

Kurjer Poznański, 17-04-1915

Bydgoszcz. (I golenie drożeje)

Fryzjerzy i golarze w Bydgoszczy postanowili podwyższyć ceny ze względu na podrożenie mydła i innych przyborów toaletowych.

 

Kurjer Poznański, 17-04-1915

Zamknięcie Śląska dla uchodźców.

Jak donieśliśmy Śląsk został dla uchodźców zamknięty.

 

Szczegółów dowiadujemy się z obwieszczenia Rady m. Cieszyna; ogłoszonego w tamtejszych pismach. Brzmi ono jak następuje:

 

„Wskutek rozporządzenia c. k. Starostwa w Cieszynie z dnia 1 kwietnia 1915, mogą pozostać na Sląsku tylko ci uchodźca, którzy ule wzbudzają najmniejszych skrupułów pod względem sanitarnym i państwown-policyjnym, oraz wykażą się środkami, wystarczającemi do porządnego prowadzenia i wyżywienia siebie i członków familii na 6 conajmniej miesięcy.