19 listopada 1919

Z ziem polskich

Ewakuacya.

Co parę dni odjeżdżają z Krakowa na zachód grupy ewakuowanych z miasta w, liczbie od 10 do 20 osób. Są to przeważnie osoby, które się dobrowolnie do wyjazdu zgłaszają lub też właściciele podwód wojskowych, którzy stracili konie, a do domu w swoje ojczyste strony, zajęte przez Rosyan, dostać sic nie mogą. — Ludzi tych odwożą do Trzebini żołnierze policyjni, stamtąd zaś jadą do Przerowa pod eskortą żandarmów polowych. Z Przerowa wysyłają ich władze miejscowe przeważnie do Chocenia. w Czechach.

 

Kraków z lotu ptaka.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-02-1915 (Głos Polski: tygodnik ilustrowany polityczny, społeczny i literacki, 22/28-02-1915)

Wojna a śluby.

Wojna, której jesteśmy świadkami, wywarła, między innemi, wpływ na ilość zawieranych małżeństw. Podczas, gdy w karnawale r. 1914 we wszystkich parafiach warszawskich oraz w Mokotowie, Woli i Bródnie zawarło 1,725 małżeństw, w roku bieżącym cyfra ta spadał do 950. jeżeli porównamy dane cyfrowe, to przekonamy się, że odchylenie od normy zeszłorocznej jest bardzo różne w rozmaitych parafiach. Mianowicie dzielnice, zamieszkałe przez ludność uboższą i robotniczą, najmniej, pod względem dobrowolnego zakuwania się w złote kajdanki hymenu, odczuły skutki wojny. Wielki kataklizm dziejowy oddziałał na tych jeno, którzy do ślubów małżeńskich przystępują z kredką w ręku.

 

Kuryer dla Wszystkich, 25-02-1915

Gdańsk. (Wielki pożar)

Wielki pożar wybuchł w cukrowni w Pruszczu. W pracy ratunkowej uczestniczyła także straż ogniowa z Gdańska. Większa część zabudowań się spaliła. Straty wnoszą około 2 miliony marek.

 

Dziennik Śląski: przez lud-dla ludu!, 25-02-1915

(or) Uchylone nieszczęście.

Wczoraj rano spłoszyły się na ul. Wielkiej Berlińskiej konie przed przejeżdżającym samochodem. Powożący końmi, pewien gospodarz z Tarnowa, spadł z woza i dostał się pod koła, wskutek czego znaczniejszych doznał obrażeń. Szczęściem konie wstrzymano bo inaczej nie trudno było o nieszczęśliwe wypadki.

 

Kurjer Poznański, 25-02-1915

Nominacya nowego biskupa-sufragana poznańskiego.

Najprzewielebniejszy Ks. Arcybiskup Dr. Likowski zamianował za zgodą Stolicy Apostolskiej biskupem-sufraganem Ks. Dra Pawła Jedzinka, dotychczasowego kanonika i regensa seminaryum duchownego w Poznaniu.

 

Nowomianowany Najprzewielebniejszy Ks. Biskup-Sufragan Dr. Jedzink pochodzi z Warmii; urodził się w r. 185], święcenia kapłańskie otrzymał dnia 2 sierpnia 1878 roku, a rządy regensa seminaryum duchowego dnia z chwilą otwarcia jego po walce kulturnej w roku 1889. W ciągu tych 25 lat pracy swej jako kierownik i nauczyciel młodszego pokolenia naszych duchownych zjednał sobie przywiązanie i miłość u wszystkich, którzy go poznali bliżej.