24 stycznia 1921

Z ziem polskich

Opatów – Kolegiata.

Miasta Królestwa Polskiego, które najwięcej od wojny ucierpiały.

Opatów jest miastem powiatowem położonem na ziemi urodzajnej nad rzeczką. Opatówką, wśród wzgórz i rozpadlin, na płaskowzgórzu, ciągnącym się od stóp Łysogór i Opatowskich ku Wiśle. Niegdyś był tu klasztor Templaryuszów, których usunął stąd Henryk Brodaty. W początkach w. XVI. Opatów był dwukrotnie przez Tatrów niszczony. Kościół (kolegiata) jest wspaniałym zabytkiem budownictwa romańskiego. W Opatowie znajduje się fabryka narzędzi rolniczych, pokłady wapienia muszlowego i piaskowca pełnego. Posiada około 10 tysięcy mieszkańców.

Dalszy ciąg reaktywowania starostw.

Dowiadujemy się drogą urzędowa, że w ostatnich dniach reaktywowane zostały w dalszym ciągu starostwa w Brzozowie, Rzeszowie, Tarnobrzegu i Kolbuszowei. Wydział Krajowy wzywa przeto reprezentacye powiatowe w tych powiatach do podjęcia swego urzędowania i zawiadomienia o tem Wydziału krajowego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-10-1914

Wykluczenie od wpisów na uniwersytety.

Minister sprawiedliwości zarządził, by obywatele państw Belgii, Francyi, Anglii, Japonii, Czarnogóry, Rosyi i Serbii wykluczeni zostali na rok szkolny 1914/15 od wpisów na austryackie uniwersytety.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-10-1914

Do nauczycielstwa ludow. wschodnich powiatów Galicyi.

Nauczycielstwo ludowe powiatów wschodnich, przebywające czasowo w Krakowie, które zgłaszało się w biurze c. k. Rady szkolnej okręgowej miejskiej (Podzamcze 1), zechce przybyć dziś i w dniach najbilższych do biura celem podjęcia swych poborów za wrzesień, październik i listopad b. r.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-10-1914

Pożar willi w Zakopanem.

Piszą nam z Zakopanego: W niedzielę spłonęła tutaj willa „Wanda". Była to jedna z największych will w Zakopanem, a dzięki swemu pięknemu położeniu przy ul. Zamoyskiego była zazwyczaj wypełnioną przybyszami. Pożar rozpoczął się około godziny 10 rano, a powodem było pęknięcie koniina. Większość lokatorów była podczas pożaru w kościele, jednak część rzeczy udało się uratować. Podnieść należy dzielną akcyę ratunkową straty ochotniczej, dzięki której pożar zlokalizowano. Willa była własnością p. Nowotnego, adwokata z Nowego Targu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-10-1914