26 stycznia 1921

Z ziem polskich

Ruch ludności w sierpniu.

Według sprawozdania miejskiego Biura statystycznego ruch ludności w miesiącu sierpniu b. r. przedstawia się jak następuje:

 

Małżeństw zawarto 124. Z tego 74 czyli 60% przypada na pierwszy tydzień po ogłoszeniu mobilizacyi. Urodziło się żywo 345 dzieci (chłopców 183, dziewcząt 162, ślubnych 280, nieślubnych 65), nieżywo 16.

 

Zmarło ogółem 325 osób (Krakowian 246, obcych 79, mężczyzn 181, kobiet 144). Ze względu na przyczynę śmierci najwięcej osób zmarło na choroby żołądka i jelit (74, w czem 68 dzieci w wieku do 2 lat) oraz na gruźlicę (62). Na choroby serca i naczyń krwionośnych zmarło 22 osoby, na nowotwory 15, na choroby dróg oddechowych 16, na szkarlatynę 12, na tyfus brzuszny 5, na czerwonkę 5 i t. d. Samobójstw było 11, przypadków śmierci gwałtownej skutkiem przejechania, utonięci:, nieostrożnego obchodzenia się z bronią i t. p. było 23.

O drogi.

W zajętych przez wojska niemieckie pasach pogranicza, główna komendantura niemiecka wydała rozporządzenie natychmiastowego należytego uporządkowania wszystkich bez wyjątku bitych i polnych dróg, rowów ściekowych. mołtów i mostków, w terminie 3-dniowym, grożąc w przeciwnym razie wielkiemi represyami wsiom i osadom, w których rejonie drogi te przechodzą. Spędzani ze wsi włościanie oprócz tego zmuszeni są do budowy tam gałęziowych na wszvstkich, oznaczonych przez Niemców przeprawach błotnych. Ze wszystkich stawów młyńskich i rybnych rozkazano spuścić wodę.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 06-10-1914

(sw) Tapiewo. (Śmiertelny wypadek.)

Żołnierz pospolitego ruszenia Faust otrzymał od władzy wojskowej dłuższy urlop celem uprzątnięcia rumowisk domostwa swego zniszczonego przez rosjan. Kiedy pociąg wjeżdżał na stację kolejową, Faust wyskoczył z pociągu będącego jeszcze w biegu, lecz potknąwszy się, dostał się pod koła, które przeszły przez niego. Nieszczęśliwy krótko potem umarł.

 

Kurjer Poznański, 06-10-1914

Zburzony kościół w Niedrzwicy.

Ponuro sterczące, poszarpane mury, gruzem zasłana podłoga i ogołocony stół ołtarza – tak wygląda obecnie kościół w Niedrzwicy, rozbity kulami armat austrjackich.

 

Oto jak wyglądają ślady wojny, ona niczego nie uszanuje.

 

Ten mały kościółek niedrzwicki postawiony został w 1797 roku przez Tomasza Dłuskiego, dużo zatem widział wojen, aż nareszcie obecna zniszczyła go doszczętnie.

Kraków w przededniu doniosłych wydarzeń.

Dziedziniec Biblioteki Jagiellońskiej.

W gmachu tym początkowo mieścił się cały uniwersytet krakowski, ufundowany pięćset lat temu przez króla Władysława Jagiełłę przy ofiarnem współdziałaniu królowej Jadwigi.