28 września 1920

Pastorałka, złożona z 7 kolend,

rysowała Z. Lubanska.

Jak szczery talent i silna indywidualność artystyczna może nadać nowy, a świeży wyraz tak formie, jak i troki, tego przykładem „Pastorałka" p. Z. 'Albańskiej. Jest ta publikacya graficzna, tylko części opracowania ilustracyjno-ornamentalnego kolęd, wystawionego w ubiegłym roku w Pałacu sztuki w Krakowie.

 

W pracy tej uderza przedewszystkiem w treści i Winie nuta polska, ludowa, w tonie gawędziarskim, oddającym fabułę danej kolędy wyraziście, dobitnie, a zrozumiale nawet dla dziecka. ton ten, zabarwiony zlekka humorem lub naiwnie a serdecznie pojętą karykaturą, odpowiada treści kolęd.

 

Oryginalnie odczuta forma w opracowaniu tematu tak figuralnego, jak ornamentacyjnego, ma wysoce indywidualne ujęcie. Lud wiejski i drobne mieszczanstwo w swych wysoce charakterystycznych gestach, wpleciony w sceny i postacie religijne z historyi narodzenia Chrystusa, okraszony pomysłową ornamentyką. Bogaty ornament, o motywach, dostosowanych do treści kolęd, chwili, występuje pełen indywidualności, z rzadkiem poczuciem sensu i logiki dekoracyjnej, tworząc zdecydowany styl, daleki od naśladownictwa i banalności. Pismo i ozdoby drukarskie dopełniają jednolitości charakteru całości.

 

Wybitny talent dekoracyjno-ilustratorski p. Z. Lubańskiej przemawia w „Pastorałce" tym jasnym i prostym językiem malarskim, wyrażonym prostymi środkami: kreską i plamą. Jedno- lub dwubarwna kreska i plama, prowadzona pędzlem szeroko i swobodnie, wypowiada tu. więcej, mocniej, nieskończony obraz.

 

Dzięki tym zaletom artystycznym, „Pastorałka" jest czemś zgoła nowem, świeżem, a silnie tkwiącem w charakterze szczerze polskim, oddającym naszą narodową indywidualność, Aby tak pojąć, odczuć i stworzyć tej miary dzieło, trzeba mieć w sobie duszę polską ł duży talent.

 

Miecz. Dąb.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 30-11-1916

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.