21 sierpnia 1919

Filharmonja—„Małżeństwo markiza".

Komedja, z Bernd Aldorem w roli głównej. Wytwórni „Rex”, własność ajencji „Polfilma”-

Filma ta wprowadza nas w świat upudrowanych peruk, przeczulonego honoru, pojedynków, wykwintnych form i poetycznych miłości, w świat Cyrano de Bergerac'ów i d’Artagnan'ów.

 

Potomek rycerskiego rodu marquis’ów de Grammont przeżywa swe dni na hulankach, pojedynkach i „szalonych nocach", urządzanych wraz z towarzyszami, niemającymi nic do stracenia.

 

Na kompanję tę spada jak grom z jasnego nieba wieść, którą przynosi z trybunału stary doradca prawny rodziny, iż mocą testamentu fundatora ordynacji—każdy ordynat ożenić się musi do trzydziestego roku życia najpóźniej. Zaś ordynat dzisiejszy wiek ten przekroczy za dwa dni. O ile więc w przeciągu dwóch dni ten ostatni nie wprowadzi do swego domu prawnie poślubionej małżonki, to prawo posiadania przejdzie na następcę z innej linii.

 

„Jeżeli o to tylko chodzi, to czasu mam aż nadto i ożenię się jeszcze dziś, za dwie, trzy godziny"—woła de Grammont, a następnie idzie do karczmy—bierze pierwszą lepszą z brzegu dziewczynę i zapowiada jej, by natychmiast stawiła się w zamkowej kaplicy, ażeby wziąć ślub z nim, markizem.

 

I szalony ten ślub istotnie nastąpił, z tą jednak zmianą, iż miejsce oblubienicy zajęła dziedziczka pobliskich włości, hrabianka de Beauregard, która oddawna się w sąsiedzie kochała. Zamiana ta nie przedstawiała żadnych trudności, ponieważ oblubieniec nawet nie spojrzał na tę, której przysięgał miłość i wiarę.

 

Po jakimś czasie wszystko się ułożyło jaknajlepiej. Niby żona, a ex-aktoreczka wędrownego teatru—uciekła szczęśliwie z którymś z przygodnych amantów, zaś istotna małżonka zajęła jej miejsce.

 

Wystawa wyjątkowo wspaniała, godne widzenia są zwłaszcza naprawdę piękne i stylowe kostjumy z końca XVIII-go wieku.

 

Dobra gra i bez zarzutu reżyserja. Parę pięknych widoków.

 

Obraz ten należy do lepszych i znajdzie uznanie u tych zwłaszcza, którzy szukają podnioślejszych i spokojniejszych wrażeń.

 

Kino, 31-07-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.