18 stycznia 1920

Kultura

Bristol — „Zemsta kapłana".

Dramat wytwórni, niemieckiej nieoznaczonej, z Ritą Lund w roli głównej, własność ajencji „Fortuna".

 

Tyjemnice Wschodu i jego religijnych sekt są ulubionym tematem autorów kinematograficznych, gdyż egzotyczno - mistyczny pierwiastek doskonałe daje się wyzyskiwać dla ekranu. Dramat ten osnuty jest również na walce kapłanów bogini Kali, o cenny djiment przywłaszczony przez europejczyków. Walka toczy się dość żywo, nie brak momentów dość silnych, choć zaznaczyć trzeba że widzieliśmy obrazy daleko lepsze, a osnute na tematach pokrewnych.

Opieka — „Hamlet”.

Dramat, wg. W. Szekspira, z polską artystką, Heleną Makowską w roli Ofelji, i Rogero Roggerim w roli Hamleta. Wytwórni włoskiej „Cines”, własn. aj. „Corso".

Zachwycający pod względem techniki obraz ten cieszy się dużem uznaniem młodzieży, tłumnie to najtańsze w Warszawie kino odwiedzającej.

 

Kino, 18-12-1919

Nirwana—„Jack, sława Ameryki".

Niezrównana pod względem humoru farsa sportowa, z W. Russefem i F. Bellington w rolach głównych. Wytwórni amerykańskiej „American-Film C-o", własność ajencji „Sarmata"

 

Farsy na ekranach bywają, w przeważającej ilości wypadków, nad wyraz smutne przedewszystkiem, bez szczypty homoru, a następnie — płaskie i trywialne.

Colosseum — „Jaccuse“.

Wobec kolosalnego powodzenia, jakiem się cieszy ta bohaterska filma, wytwórni francuskiej „Pathe”, pozostaje ona jeszcze na ekranie tego największego u nas kinoteatru.

Dużemi oznakami zadowolenia widzowie przyjmują zwłaszcza małą Guys, „artystkę" najwyżej pięcioletnią, która swą bardzo odpowiedzialną już rolę gra koncertowo, jak rutynowana aktorka.

 

Kino, 18-12-1919

Saperżysta.

Słowa Hani Hordężanki.

I.

Jestem ja szyk saperżysta

Mam ja kilof cali trzysta

Gdzie tylko chcę

Tam wkopię się

Czy to dniem—czy nocą ciemną

Każda twierdza drzy przedemną

Ja wiodę prym

W pułku mym