21 sierpnia 1919

Kultura

Wesoły „Ul"

Dziś premjera doskonalej farsy „Dyrektor z Kielc", satyra aktualna, która obudziła ogromne zainteresowanie z pp. reż. Sarneckim, Szafrańskim, Zdanowiczem i Olesławskim w rolach głównych. Zakończy program część kabaretowa, w której ukażą się najlepsze siły „Ula". Nowe tańce świetnej tancerki p. Kopysiewicz.

Dziś również pierwszy występ śpiewaczki p. Stefanji Barwińskiej, która ukaże się w prześlicznym scetchu śpiewano-tańczonym „Duet ekscentryczny”; partnerem jej będzie sympatyczny tenor p. Zdanowicz.

 

Ziemia Lubelska, 19-06-1919

„Tajemnice zamku Malmort”.

Pod tym tytułem demonstrowana będzie dziś w „Paryskim” pierwsza serja głośnego dramatu kinematograficznego, który wzbudził duże zainteresowanie wśród publiczności. Druga serja w piątek.

 

Kurjer Częstochowski, 19-06-1919

D. Buchowiecki

był przez czas dłuższy artystą teatru dramatycznego w Moskwie. Pracował oprócz tego, przez cały czas wojny w wytwórni film Jermołowa w Moskwie, odtwarzając zawsze role najbardziej odpowiedzialne, tytułowe. Największe uznanie zdobył sobie w filmach: „Za kasowem okienkiem", „Dwaj bracia", „Emerytowany inspektor", „Prokurator” etc.

Aleksander Dumas-ojciec – plagiatorem?

Wiadomem było zdawna w kolach literackich, że Dumas-ojciec olbrzymiej swej działalności literackiej, na którą złożyła się niezliczona ilość tomów, nie dokonał własnemi wyłącznie siłami, ale posługiwał się w tern pomocą współpracowników, młodych autorów, których nazwiska coprawda nie dochodziły do publicznej wiadomości. Fakt ten byt powszechnie znany we Francyi i nie wywołał żadnych zarzutów.

Stylowy — „Jej sport”.

Farsa, wytwórni nie zaznaczonej, lecz w każdym razie niemieckiej; własność ajencji „ Sfinks”.

Młoda, niezależna i więcej niż pulchna (gra ją Henny Porten!) Adelina von G. nienawidzi mężczyzn aż do ich imienia. Nienawidzi tak bardzo, że gdy pokojówka pewnego dnia przyszła do niej ze straszliwą wieścią, że ich domowy pies jest—pies, rozkazała usunąć go natychmiast, aczkolwiek—był on „bardzo miły". W liście do przyjaciółki, która wyszła za mąż, pisze karcąco: „Kobieta mądra — męża nie potrzebuje". Ze zwierzeń, które robi przyjaciółce, dowiadujemy się, iż nienawiść ta nie wypływa jednak z przekonania bynajmniej, lecz jej źródłem jest zawód miłosny. „Słuchaj — opowiada — miałam przyjaciela mego dzieciństwa i młodości.