10 grudnia 1918

Biznes

Zabrze. Wielki przemysł

ogranicza swoje prace. Zakłady Borsyga, Hulczyńskiego i huty Donnersmarka ograniczyły już lub wstrzymały niektóre swoje działy pracy. Prac bowiem jest niewiele, gdy z drugiej strony robotników jest nadmiar. Jeżeliby ten stan długo potrwał, to mógłby mieć skutki smutne.

 

Dziennik Śląski, 10-12-1918

Strajk piekarzy.

Wczoraj rozpoczęła się szersza akcja strajkowa ze strony piekarzy, należących do Związku zawodowego przemysłu mącznego (socjaldemokratów). Akcję tę zaczyn popierać część piekarzy, należących dotychczas do polskich Związków zawodowych. Wczoraj prawie potowa piekarni, prowadzonych przez wstał zaopatrywania, była jut nic czynna. Do strajku przyłączyli się również piekarze, zajęci wyrobem chleba białego i butek. Ogólnie czynnych jest jeszcze 10 piekarni, w tem kilka większych, w których pracują udziałowcy tych piekarni, wreszcie kilka prywatnych, w których zajęci są członkowie polskich Związków zawodowych.

 

Nowa Gazeta, 05-12-1918

Gliwice. Na ostatni jarmark

sprowadzono tu niewielką tylko ilość koni. Ceny ich były o połowę niższe, niż ceny jarmarków poprzednich. - Bydła rogatego nie było wcale na jarmarku. Oprócz koni sprowadzono tylko 20 kóz, których ceny były stosunkowo bardzo wysokie.

 

Dziennik Śląski, 03-12-1918

Strejk górników na Górnym Śląsku

należy uważać za ukończony. Z wyjątkiem kopalni „Życzenie Jadwigi” wszystkie inne kopalnie pracuje już normalnie.

 

Nowa Gazeta, 05-12-1918

Z Rybnickiego. Bydła

było przed wojną 30 tys. sztuk w powiecie tutejszym. Liczba ta zmalała w ciągu wojny na 20,000. Oprócz tego bydło teraźniejsze jest o wiele gorsze od przedwojennego.

 

Dziennik Śląski, 30-11-1918