6 grudnia 1919

Biznes

Niszczenie przemysłu na Spiszu.

Rozwinięty na Spiczu przemysł, przedewszystkich niemiecki, a dopiero w drugim rzędzie słowacki, zdołali Czesi zupełnie zrujnować, aby zapewnić zbyt towarom wyrabianym w Czechach. Fabrykantom nie wolno sprzedawać, swych wyrobów, gdyż narażają się na natychmiastową konfiskatę, wszystkie zaś zapasy muszą oddawać rządowi czeskiemu. Wskutek tego z dnia na dzieli zmniejsza się ilość pracujących fabryk, większość ich jest już zamknięta, wzrasta oczywiście ilość bezrobotnych.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-12-1919

Napiwki,

dawane dotychczas obsłudze w kawiarniach, restauracyach i hotelach, zostały skasowane i zniesione od 1. grudnia br. w powiatach i miastach: Bytom, Król. Huta, Katowice, Zabrze, Gliwice, Tarn. Góry, Pszczyna i Rybnik. Zamiast napiwków będzie obsługa doliczać do rachunków 10 procent dodatku, płatnego przez gościa.

 

Górnoślązak, 04-12-1919

Cukier blaty kostkowy — ale w Rzeszowie.

„Głos Rzeszowski" podaje, że kilka firm rzeszowskich rozpoczęły sprzedał białego cukru kostkowego na Karty kontrolne po pół kg. na osobę w cenie 30 kor. za 1 kg.

Do Krakowa — cukier ton idzie jut od kiilkn miesięcy i jeszcze go niema, a cenę już obliczają na 35 kor.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-12-1919

Związek metalowców.

Tutejszy międzynarodowy związek metalowców połączył, się ze związkiem metalowców w Polsce jako oddział jego 46.

 

Dziennik Białostocki, 04-12-1919

Rzekomo wielki brak robotników

panuje obecnie na Górnym Śląsku. Podobno sprowadzają już we większej ilości robotników z Morawy do naszego obwodu przemysłowego (do jakich przedsiębiorstw i robót?)

 

Głos Śląski, 02-12-1919