20 stycznia 1920

Biznes

Połów sielawek.

W okolicy Helu pod Gdańskiem odbywa się obecnie palów sielawek. Polowy są tak obfite, że nieIttóny rybacy z klikugodzinnego połowu przywożą za 10-15 000 mk. tych smacznych i tak cennych rybek. Choć potów jest tak obfity, to cena nie spada jak w latach przed wojną, lecz przeciwnie hurtowni kupcy Są śrubują w górę i płacą za centnar 200 nawet 250 mk.

1,025.000 marek na popieranie przemysłu polskiego.

Marszałek Sejmu p. Trąmpczyński otrzymał od polskiego Związku narodowego w Stanach Zjednoczonych 1,025.000 marek jako dar na cele popierania przemysłu polskiego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 15-01-1920

Ceny w Rosji.

Ceny na artykuły pierwszej potrzeby (paźdz., listop. 1919 r.)

Gazeta Warszawska, 13-01-1920

Hurtownia polska w Gdańsku.

Grono warszawskich firm hurtowych chrześcijańskich, importujących towary przez Gdańsk, otwiera w tym porcie biuro zakupów dla wspólnego nabywania z zagranicy towarów. Centrala posiada już w Gdańsku własne spichrze z odnogą kolejową.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 15-01-1920

Polska flotyla rybacka w Gdańsku.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 8 stycznia. (Z) Pisma warszawskie zamieszczają wiadomość z Kaszubów. Oto 600 rybaków z 11wiosek na Kaszubach zebrało się na poufne zgromadzenie i uchwaliło łowić ryby wyłącznie dla Polski, a równocześnie zerwać dostawy i stosunki handlowe z Niemcami.