26 maja 1920

Paradoksalna zwyżka kursu marki.

Jest ona tylko przypadkowa, spowodowana głównie inflacyą walorów zagranicznych na rynku niemieckim.

Berlin, 19 maja. (t) Od dwóch miesięcy sytuacya ekonomiczna Niemiec pogarsza się z tygodnia na ty-dzień, tymczasem jako konsekwencya tego faktu wzrasta marka. Podwoiła ona swą Wartość nietylko na giełdzie. szwajcarskiej, ale w całej Europie i innych częściach świata.

 

Marcel Ray, współpracownik-. „Le petit Parisiena", zasięgał w tej sprawie informacyi u ekonomistów paryskich, którzy mu podali trzy przyczyny tego niezwykłego fakłu. Najważniejszą przyczyną jest wielka obfitość walorów zagranicznych na targach niemieckich, które napłynęły nagle w marcu dzięki ogromnym zakupom, jakie zagranica poczyniła w Niemczech. Sama Hiszpania zakupiła maszyn elektrycznych za 30 milionów pestów. Wobec słabego obrotu pieniężnego w ostatnich czasach wystarczyło kilkanaście nawet milionów obcej waluty, aby zachwiać równowagą kursów.

 

Nagły ten fenomen zwyżki został przygotowany akcyą ochronną rządu niemieckiego, który od grudnia zabronił prawie zupełnie wwozu towarów. Z drugiej strony wielkie ilości franków i dolarów przenikają stale z krajów okupowanych i terenów plebiscytowych do Niemiec.

 

W ostatnim razie wiele trzeba tu położyć na karb spekulacyi. Wielkie banki krajów neutralnych mają znaczne zapasy marek i nie leży w ich interesie niski kurs tego pieniądza. Spekulacya nie wpływa tu decydujące, ale wzmacnia i utrwala kurs marki.

 

Najciekawsze z tego wszystkiego jest to, że sami finansiści niemieccy są skonsternowani tą zwyżką. Przyzwyczajeni do ciągłej dewaluacyi marki skupywali oni w wielkich ilościach funty, dolary i franki, tezaurowali swe pieniądze w kosztownościach i przedmiotach sztuki. Nastąpił obecnie spadek zarówno monety obcej, jak i kosztowności. Paskarze zaczęli na gwałt pozbywać się swych walorów ze stratą 50 proc., inni zaś nie wiedzą co począć, czy oczekiwać jeszcze zniżki, czy również zabezpieczyć się przed możliwą zwyżką.

 

„Baisse inevitable" twierdzą jednak stanowczo i ekonomiści francuscy. Marka spadnie prędzej czy później, gdyż stuczne te przyczyny zwyżki nie mogą zapewnić jej kursowi trwałości. Jedynym człowiekiem który się cieszy zwyżką jest minister finansów Wirth. Okazał się on dobrym gospodarzem niemieckiego skarbu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 22-05-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.